Wygrana w sporze z siecią dyskontów

Prawnicy kancelarii pomyślnie zakończyli prowadzoną pro bono sprawę z powództwa osoby fizycznej przeciwko ogólnopolskiej sieci dyskontów spożywczych o odszkodowanie. Mimo trudności dowodowych poznański Sąd w całości podzielił stanowisko przedstawione przez prawników kancelarii.

Sejm uchwalił zmiany w sprawie odwróconego VAT na telefony i tablety

20 lutego 2015 r. Sejm uchwalił zmianę ustawy o  podatku od towarów i usług oraz ustawy – Prawo zamówień publicznych. Ze zmiany tej wynika, iż procedurą odwróconego VAT-u zostaną także objęte telefony komórkowe, w tym smartfony, a także laptopy, tablety i notebooki oraz konsole do gier wideo.

Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 7 ustawy o VAT „Podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne nabywające towary wymienione w załączniku nr 11 do ustawy, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki: a)  dokonującym ich dostawy jest podatnik, o którym mowa w art. 15, u którego sprzedaż nie jest zwolniona od podatku na podstawie art. 113 ust. 1 i 9, b)  nabywcą jest podatnik, o którym mowa w art. 15, c)  dostawa nie jest objęta zwolnieniem, o którym mowa w art. 43 ust. 1 pkt 2. Odwrócony VAT jest więc procedurą, która przewiduje, że to kupujący, a nie sprzedający, zobowiązuje się do odprowadzenia podatku. Rozwiązanie takie ma za zadanie uszczelnić system podatku VAT oraz przeciwdziałać nadużyciom.

Zgodnie z rządowym projektem zmiany ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy – Prawo zamówień publicznych, który wpłynął do Sejmu w styczniu 2015 r. odwróconym VAT-em mają także zostać objęte telefony komórkowe, w tym smartfony, a także laptopy, tablety i notebooki oraz konsole do gier wideo. Jak wynika z uzasadnienia rządowego projektu, zmiany maja na celu pełniejszą realizację zasady neutralności i proporcjonalności podatku VAT. Zdaniem rządu, zmiany spowodują „ograniczenie oszustw i nadużyć w podatku od towarów i usług, w szczególności wyłudzeń podatku oraz unikania opodatkowania, w odniesieniu do transakcji, których przedmiotem są towary uznane za szczególnie podatne na te oszustwa”.

Sejm przekazał ustawę do prac w Senacie. Ustawa ma wejść w życie 1 lipca 2015 r.

Zapostowane w Blog

Istota sądownictwa polubownego

Przez sąd polubowny należy rozumieć sąd niepaństwowy, powołany przez strony do rozstrzygnięcia ich sporu wyrokiem mającym moc prawną na równi z wyrokiem sądu państwowego[1]. Sąd polubowny jest również nazywany sądem arbitrażowym lub skrótowo arbitrażem. Stanowi on alternatywę wobec państwowej ochrony prawnej, zapewnianej przez sądy powszechne

Aby zapoznać się z pełną wersją artykułu kliknij pobierz

Materiał dowodowy od stacji telewizyjnej

Przekazy nadawane w programie telewizyjnym mogą naruszać prawa osób trzecich. Typowym przykładem takiej sytuacji jest nadanie audycji, której treść narusza czyjeś dobra osobiste. Niemniej takich przypadków można znaleźć więcej, w szczególności przekaz telewizyjny może zawierać treści naruszające prawo do wizerunku, autorskie prawa osobiste czy też majątkowe lub treści przesądzające o popełnieniu czynu nieuczciwej konkurencji – chodzi przede wszystkim o nieuczciwą reklamę ale w niewykluczone jest również przekazywanie w programie telewizyjnym nieprawdziwych lub prowadzących w błąd wiadomości czy też naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa. Kluczowe w dochodzeniu roszczeń w takich sytuacjach staje się udowodnienie, że przekaz o danej treści rzeczywiście został wyemitowany, nierzadko również istotne jest ile razy został wyemitowany w celu wykazania skali naruszeń.

Z pomocą w takiej sytuacji przychodzi ustawodawca, który w art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji przewidział, iż „osobie, która twierdzi, że treść audycji, reklamy lub innego przekazu narusza jej prawa, należy na jej pisemny wniosek i na koszt nadawcy udostępnić zapis audycji, reklamy lub innego przekazu albo wydać taki zapis na jej koszt, w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku”. Uprawnienie to dotyczy każdego składnika programu telewizyjnego, a więc nie tylko pochodzących od nadawcy audycji, czyli pozycji umieszczonych w ramówce takich jak serwisy informacyjne, seriale, filmy pełnometrażowe, teleturnieje, reportaże czy ogłoszenia promujące stacje telewizyjną ale także wszelkie inne przekazy, w tym reklamy, informacje o sponsorowaniu danej audycji , ogłoszenia społeczne czy spoty wyborcze.

Dla zobrazowania pełnego zakresu przedmiotowego uprawnienia niezbędne jest odniesienie się do skorelowanego z tym uprawnieniem obowiązku nadawcy do utrwalania i przechowywania przez okres 28 dni rozpowszechnionych w programie telewizyjnym audycji, reklam i innych przekazów w całości i bez zmian, z zachowaniem dobrej jakości zapisu gwarantującej pełną zrozumiałość dźwięku i czytelność obrazu. Materiały te nadawca powinien przechowywać wraz z następującymi informacjami: danymi o terminie rozpowszechnienia materiałów utrwalonych na nośniku (rok, miesiąc, dzień, godzina rozpoczęcia i zakończenia emisji) oraz o łącznym czasie trwania utrwalonych materiałów, tytułami  audycji utrwalonych na nośniku oraz odpowiednie oznaczenia reklam i innych przekazów oraz wskazaniem standardu lub formatu zapisu. Obowiązek ten wynika z art. 20 ust. 1 zd. 1 ustawy o radiofonii i telewizji oraz wydanego na postawie art. 20 ust. 4 tej ustawy rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 6 lipca 2000 r. w sprawie sposobów utrwalania i przechowywania przez nadawców audycji, reklam i innych przekazów.

Pisemny wniosek o udostępnienie lub wydanie zapisu materiału musi zatem trafić do nadawcy odpowiednio szybko aby realizacja tego wniosku możliwa była w terminie 28 dni od nadania danego przekazu. Po upływie tego okresu nadawca ma obowiązek przechowania zapisu materiału tylko wówczas, gdy materiał ten jest przedmiotem postępowania przed organem państwowym i do czasu zakończenia tego postępowania (art. 20 ust. 1 zd. 2 ustawy o radiofonii i telewizji). Warto odnotować, iż ustawodawca posługuje się bardzo ogólnym sformułowaniem, mowa zatem o postępowaniu przed każdym organem publicznym, tj. organem ścigania, sądem czy też organem administracji sądowej.

Wniosek powinien zwierać informacje pozwalające na identyfikację materiału, którego dotyczy. Nie zawsze wnioskodawca będzie znał dokładny czas emisji bądź tytułu audycji, powinien jednak podać wszelkie znane mu dane umożliwiające odnalezienie właściwego materiału. Wnioskodawca powinien również wskazać podstawę swojego żądania, co w praktyce wydaje się sprowadzać do wskazania co najmniej rodzaju podejrzanego naruszenia. Nadawca nie może bowiem zostać pozbawiony możliwości weryfikacji, czy żądanie wnioskodawcy w istocie służy ochronie jego praw, czy też stanowi jedynie próbę uzyskania praktycznie bez kosztów treści, które w warunkach rynkowych dostępne są odpłatnie.

W przypadku, gdy nadawca odmówi udostępnienia zapisu audycji, reklamy lub innego przekazu, wnioskodawcy służy roszczenie o udostępnienie zapisu na drodze sądowej; sądem właściwym w tych sprawach jest sąd okręgowy.

Na zakończenie warto dodać, że powyższe zasady znajdują w pełni zastosowanie do nadawców radiowych.

Zapostowane w Blog

Moment powstania zobowiązania o zapłatę z weksla

Sąd Apelacyjny w Poznaniu w sprawie o zapłatę, dotyczącej problematyki momentu powstania zobowiązania z weksla w kontekście odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na gruncie art. 299 k.s.h., przychylił się do wykładni przepisów i argumentacji prawniczej przedstawionej przez prawników kancelarii. Apelacja strony przeciwnej została tym samym oddalona w całości.

Gwarancja bankowa jako instrument zabezpieczenia interesów wierzycieli

Coraz popularniejszym środkiem zabezpieczenia wykonania umów jest tzw. gwarancja bankowa. Wśród innych sposobów zabezpieczenia ewentualnych roszczeń wynikających ze stosunków obligacyjnych wyróżnia ją znaczny poziom pewności oraz łatwość realizacji dla kontrahenta-wierzyciela. Gwarancja bankowa wydaje się zatem być doskonałym instrumentem ochrony interesów wierzyciela – czy tak jest również w praktyce?

Do udzielenia zabezpieczenia w postaci gwarancji dochodzi – w znacznym uproszczeniu – poprzez zawarcie umowy pomiędzy kontrahentem-dłużnikiem a bankiem (gwarancji mogą udzielać również podmioty prowadzące działalność ubezpieczeniową – w tym przypadku mówi się o gwarancji ubezpieczeniowej). Kontrahent-dłużnik w celu zabezpieczenia wierzyciela zawiera umowę, zgodnie z którą w przypadku nienależytego wykonania lub niewykonania umowy przez kontrahenta-dłużnika, bank wypłaci wierzycielowi określoną sumę pieniężną kontrahentowi-wierzycielowi. Kontrahenta-wierzyciela określa się powszechnie beneficjentem gwarancji.

Gwarancja ma więc na celu zapewnienie jej beneficjentowi wykonania umowy przez kontrahenta-dłużnika. Jeżeli umowa nie zostanie wykonana, to bank – gwarant – wypłaca beneficjentowi określoną kwotę pieniężną. Innymi słowy treścią zobowiązania gwaranta jest odpowiedzialność na wypadek, gdyby dłużnik nie spełnił świadczenia. Gwarant z reguły ma prawo regresu do dłużnika, który nienależycie wykonał lub nie wykonał zobowiązania. Należy mieć jednak na względzie, że gwarancja bankowa musi dokładnie określać okoliczności, w których po stronie gwaranta powstaje obowiązek zapłaty.

W doktrynie powszechnie przyjmuje się, że ze względu na skutki prawne można wyodrębnić: gwarancję: na pierwsze żądanie (gwarancja bezwarunkowa), warunkową (dokumentową), nieodwołalną, odwołalną.

Gwarancja na pierwsze żądanie w praktyce sprowadza się do tego, że gwarant powinien dokonać wypłaty sumy gwarancyjnej niezwłocznie po wystąpieniu z takim roszczeniem przez beneficjenta. W razie udzielenia gwarancji „na pierwsze żądanie” wypłata sumy gwarancyjnej powinna nastąpić właściwie automatycznie. Gwarant w takim wypadku nie może badać, czy zaistniały przyczyny uzasadniające realizację jego zobowiązań i czy stosunek pomiędzy wierzycielem i dłużnikiem został zrealizowany.

W przypadku udzielenia „gwarancji warunkowej” obowiązek zapłaty sumy gwarantowanej uzależnia się od spełnienia określonych przesłanek, np. przedłożenia dokumentów.

Istotą „gwarancji nieodwołalnej” jest z kolei jej trwałość skutkująca stabilizacją stosunku zobowiązaniowego od momentu zawarcia umowy do chwili upływu terminu jej ważności. Umowa gwarancji z reguły wiąże strony na czas wskazany w umowie, może być zmieniona bądź unieważniona jedynie po wyrażeniu zgody na piśmie przez beneficjenta gwarancji.

Gwarancja „odwołalna” oznacza natomiast, że w umowie zawarto klauzulę, która upoważnia bank do odwołania gwarancji w drodze jednostronnego oświadczenia woli. Złożenie oświadczenia woli jest z reguły uzależnione od wystąpienia zdarzeń określonych w treści dokumentu gwarancyjnego.  Uprawnienie do odwołania gwarancji ma charakter jest zbliżone do umownego prawa odstąpienia od umowy.

Udzielenie oraz potwierdzenie gwarancji bankowej zgodnie z ustawą – prawo bankowe następuje wyłącznie w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

Gwarancja bankowa istotnie wydaje się być doskonałym środkiem zabezpieczenia wykonania umowy przez dłużnika. Jej uruchomienie jest bardzo łatwe – w praktyce nawet w przypadku gwarancji warunkowej sprowadza się do podjęcia przez wierzyciela prostych czynności. Nie będzie zatem potrzeby prowadzenia długotrwałego, kosztownego i niejednokrotnie bardzo trudnego procesu sądowego przeciwko dłużnikowi. Gwarancji udziela bank, a więc podmiot, który z reguły jest pewnym, zawsze wypłacalnym płatnikiem. Odpada zatem ryzyko niewypłacalności kontrahenta-dłużnika. Z kolei koszty zawarcia gwarancji co do zasady w całości obciążają kontrahenta-dłużnika. Gwarancja bankowa wydaje się być zatem idealnym środkiem zabezpieczenia wykonania umów.

W tym miejscu trzeba jednak zwrócić uwagę na pewien mankament omawianej instytucji. Otóż w praktyce niejednokrotnie zdarzało się, że beneficjenci gwarancji nadużywali jej poprzez złożenie żądania zapłaty mimo braku ku temu obiektywnych podstaw. O ile ryzyko takiego nieuczciwego działania powinien ponosić kontrahent-dłużnik, który powinien zwalczać tego rodzaju zachowania kontrahenta-wierzyciela, to w praktyce stało się zgoła inaczej – gwaranci zaczęli podnosić zarzut nadużycia gwarancji przez kontrahenta-wierzyciela, odmawiając na tej podstawie wypłaty środków z gwarancji. Niestety koncepcja podnoszenia przez gwaranta zarzutu nadużycia gwarancji uległa z czasem wypaczeniu i niejednokrotnie zarzut ten jest podnoszony mimo braku ku temu obiektywnych podstaw – w celu uniknięcia wypłaty środków z gwarancji.  W doktrynie brakuje jednolitości co do możliwości i zasadności podnoszenia takiego zarzutu przez gwaranta.

Opisana powyżej praktyka utrudnia stosowanie mechanizmu gwarancji bankowej, jednakże nie przekreśla jej jako generalnie skutecznej metody zabezpieczenia wykonania umów. W praktyce przy zawieraniu umowy trzeba zwracać dużą uwagę na osobę gwaranta i stosowaną przez niego praktykę przy realizacji gwarancji bankowych. Świadomość istniejącej praktyki pozwala zatem jeszcze lepiej zabezpieczyć interesy kontrahenta-wierzyciela.

Zapostowane w Blog

Seminarium „Jak skutecznie zapobiegać i rozwiązywać konflikty w otoczeniu firmy”.

Mecenas Joanna Basińska była dyskutantem seminarium pt.: „Jak skutecznie zapobiegać i rozwiązywać konflikty w otoczeniu firmy?”podczas Konferencji Pracodawców RP w Poznaniu.  W czasie panelu podejmowano dyskursy dotyczące m.in. pomocy dla pracowników w zakresie prawa pracy, sposobów łagodzenia konfliktów na linii przedsiębiorca-pracownik,  czy możliwości skorzystania z usług Centrum Wsparcia Przedsiębiorców Pracodawców RP.

Szeroka jurysdykcja w sprawach o naruszenia praw autorskich w Internecie.

W dniu 22 stycznia 2015 r. Trybunał Sprawiedliwości UE  (dalej „TSUE”) wydał wyrok w sprawie  dotyczącej publikacji zdjęć na witrynie internetowej bez zgody autora. Tłem sprawy  była publikacja fotografii zawodowego fotografa architektury, mieszkającego na stałe w Wiedniu. Zdjęcia te były przeznaczone wyłącznie do wykorzystania w materiałach przygotowanych z okazji konferencji organizowanej przez niemiecką spółkę, jednakże później odkryto, że niemiecka spółka opublikowała je swojej  stronie internetowej  na domenie „.de”. Niemiecka spółka, która została pozwana o zapłatę 4050 EUR tytułem naprawienia szkody przed sądem austriackim, podniosła zarzut nieprawidłowej jurysdykcji, wskazując, że zarówno z uwagi na fakt siedziby spółki na terytorium Niemiec, jak i wykorzystywania domeny „.de” sądami właściwymi winny być sądy Niemieckie.  W związku z podniesionym zarzutem sformułowane zostało zagadnienie prejudycjalne dotyczące wykładni art. 5 ust. 3 ówcześnie jeszcze obowiązującego rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych w kontekście specyfiki naruszeń praw autorskich w Internecie.

TSUE udzielił w tym względzie odpowiedzi, iż art. 5 pkt 3 rozporządzenia 44/2001 należy interpretować w ten sposób, że w wypadku naruszenia praw autorskich oraz praw pokrewnych prawu autorskiemu chronionych w państwie członkowskim sądu, do którego wniesiono powództwo, sąd ten jest właściwy ze względu na miejsce urzeczywistnienia się szkody do rozpoznania powództwa odszkodowawczego z tytułu naruszenia tych praw z uwagi na udostępnienie podlegających ochronie fotografii w witrynie internetowej dostępnej na obszarze jego właściwości. Sąd ten jest właściwy wyłącznie w zakresie szkody wyrządzonej na terytorium państwa członkowskiego, któremu podlega. W praktyce oznacza to, że udostępnienie przykładowej fotografii na stronie www dostępnej w każdym państwie członkowskim UE  prowadzić będzie do sytuacji, w której poszkodowany uzyska szeroki wachlarz wyboru jurysdykcji, w ramach których będzie mógł dochodzić swoich praw.

Pierwsze wrażenie po lekturze wyroku TSUE prowadzi do wniosku, iż osoby, których prawa naruszono zyskują istotne ułatwienie, ponieważ będą mogły wybrać jurysdykcję, która jest im najbliższa i w której najłatwiej będzie im prowadzić proces sądowy. Należy jednak pamiętać również o tym, że ten „kij” ma dwa końce. Dostępność materiałów publikowanych w Internecie w każdym z krajów członkowskich UE ułatwi bowiem stosowanie taktyki tzw. „włoskiej torpedy”, a więc wykonania uprzedzającego ruchu przez podmiot naruszający i spowodowania postępowania w sprawie w ramach jurysdykcji, która będzie dawała większe szanse zwycięstwa lub np. znacznie przedłuży postępowanie.

Wyrok TSUE w sprawie  Pez Hejduk przeciwko EnergieAgentur.NRW GmbH  z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn.: C-441/13 22 January 2015.

Zmiana przepisów dot. zasiłku pogrzebowego – wypowiedź dla telewizji WTK

1 marca 2015 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dotycząca zasiłku pogrzebowego. Zmiany przepisów ww. ustawy skomentowała w programie „Gość Wieczoru WTK” prawnik Kancelarii Magdalena Magda. Link do wystąpienia poniżej:

http://wtkplay.pl/video-id-16500-dla_kogo_zasilek_pogrzebowy